Zakopany pierścień w Szkocji: tajemnica przypominająca Stonehenge

0

Kolejny starożytny krąg. Albo przynajmniej, czym to się może okazać.

Spoczywa pod wrzosowiskami na Machrie Moor na wyspie Arran. Pokryty warstwą torfu pozostawał ukryty przez tysiące lat. Do całkiem niedawna.

Archeolodzy z Historic Environment Scotland początkowo nie szukali tego miejsca. Ich zadaniem było sprawdzenie, czy współczesne instrumenty geodezyjne potrafią „odczytywać” tereny podmokłe. Proste testowanie. Nic więcej. Ale zamiast tego znaleźli coś zupełnie innego. Zakopany krąg.

Wykrywanie bez kopania

Większość pracy wykonują skanery geofizyczne. Toczą się po powierzchni ziemi, rejestrując zmiany pola magnetycznego pod ziemią. Żadnych łopat. Żadnego latającego brudu. Tylko dane.

Nick Hannon, starszy kierownik ds. konserwacji zabytków, powiedział, że odkrycie zaskoczyło wszystkich.

„Otwarcie nowego kręgu totalnie nas zaskoczyło i przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.”

Jest to całkiem logiczne: eksperci wiedzieli, że ziemia kryje tajemnice. Arran z nich słynie. Megality, miejsca pochówku, miejsca ceremonii datowane na okres od 3500 do 1500 roku p.n.e. Tylko od lat 80. odkryto tu już sześć takich kręgów. Czy to odkrycie? To już siódmy. Być może ósmy. Trudno powiedzieć z całą pewnością, gdyż nie przeprowadzono jeszcze żadnych wykopalisk.

Liczenie nieistniejących kamieni

Oto, co jest najbardziej niezwykłe: skan ujawnił 12 dziur. Okrągłe anomalie o średnicy około 28 metrów (92 stóp). Są rozmieszczone równomiernie, jak krzesła w poczekalni. Jednak obie luki między nimi są zbyt duże. Są puste. Być może drewniane filary gniły przez wieki i zniknęły.

Jeśli kiedyś w tych lukach znajdowały się podpory, to w sumie było 14 miejsc, a nie 12.

Konstrukcja była prawdopodobnie pierwotnie wykonana z drewna, a około 2000 roku p.n.e. została zastąpiona kamieniem. Podobną ewolucję potwierdzają inne środowiska w okolicy. Drewno gnije, kamień zostaje. Wewnątrz praktykowano także kremację, czyli grzebanie szczątków ludzkich. Funkcje pomników uległy zmianie. Życie się zmieniało. Pomniki się dostosowały.

Z jakiego materiału pierwotnie wykonano ten pierścionek? Nieznany. Skan pokazuje tylko puste przestrzenie.

Nic nie wskazuje na to, aby w którejkolwiek z anomalii znajdował się kamień.

Zatem na razie jest to pierścień niczego.

Patrzę w niebo

Orientacja ma znaczenie. Wszystkie te okręgi są ustawione w tym samym kierunku. W stronę Machrie Glen. Mianowicie do wąskiego wejścia do doliny, gdzie w dniu przesilenia letniego wschodzi słońce.

Astronomia? Prawdopodobnie. Ceremonie związane ze światłem słonecznym? Bardzo możliwe.

To przywodzi mi na myśl Stonehenge. Naturalnie. Stonehenge przyciąga uwagę wszystkich, ale nie jest wyjątkowy. To tylko jedna z setek podobnych konstrukcji w całej Europie. Uwielbiani przez kręgi przedstawiciele neolitu i epoki brązu. A było ich setki. Machry Moor skrywa swoje tajemnice lepiej niż większość miejsc.

Nawet dobrze znane miejsca wciąż opowiadają nowe historie. Okrąg nr 2? Wcześniej sądzono, że składa się z 7 lub 8 kamieni. Teraz? Prawdopodobnie na 14. Ciągle nie doceniamy skali przeszłości.

Kto to zbudował? Nie wiemy. Wiadomo, że obserwowali niebo. I pozostawili ślady. Niektóre ślady pozostają na zawsze. Inne znikają w torfie. Oni czekają.

попередня статтяКогда целое ярче, чем его части
наступна статтяNadprzewodnictwo w temperaturze pokojowej staje się… zimniejsze?