Anafilaksja transfuzyjna związana z orzeszkami ziemnymi: rzadki przypadek kliniczny

0

U sześcioletniego chłopca z Holandii podczas rutynowej transfuzji krwi wystąpiła zagrażająca życiu reakcja alergiczna. Dziecko było leczone na białaczkę limfoblastyczną, nowotwór krwi wywodzący się ze szpiku kostnego. Jednakże transfuzja stała się nagłym przypadkiem medycznym. Jego ciśnienie krwi gwałtownie spadło. Wysypka rozprzestrzeniła się po całym ciele. Wargi, język i powieki są spuchnięte. Oddychanie stało się trudne.

Anafilaksja. Jest to ciężka ogólnoustrojowa reakcja alergiczna. Lekarze zareagowali szybko. Podali adrenalinę, zwaną także adrenaliną. Hormon ten zmniejsza obrzęk tkanek, zwiększa ciśnienie krwi i ułatwia oddychanie przez zwężone drogi oddechowe. W ciągu trzydziestu minut chłopiec odzyskał przytomność.

Zagadka z powodem

Bezpośrednie zagrożenie zostało wyeliminowane, ale przyczyna pozostała tajemnicą. Lekarze pobrali próbki krwi natychmiast po reakcji. Odkryli nienormalnie wysoki poziom tryptazy komórek tucznych. Białko to jest uwalniane przez komórki odpornościowe podczas anafilaksji, co wskazuje na ciężkość reakcji. Dlaczego jednak tak się stało? Reakcje na transfuzję krwi są rzadkie, chociaż szacunki wahają się od 0,001% do 0,1%. Przyczyna zwykle nie jest ustalona.

Odpowiedź kryje się w historii medycyny. Matka chłopca pamięta, że ​​gdy miał rok, miał podobną reakcję na orzeszki ziemne. Od tego czasu wyeliminowała orzeszki ziemne ze swojej diety. Jednak wyeliminowanie diety nie powoduje, że układ odpornościowy zapomina.

Zespół medyczny skontaktował się z pięcioma dawcami krwi z ostatniej transfuzji. Trzech z tych dawców zjadło garść orzeszków ziemnych na noc przed oddaniem krwi. Ten zbieg okoliczności wskazał na specyficzny mechanizm: bierne przenoszenie alergenów pokarmowych.

Jak alergeny orzeszków ziemnych przenoszone są we krwi

Winowajcą jest białko o nazwie Ara h2. Jest to jeden z głównych alergenów orzeszków ziemnych. Spożyty może powodować intensywne reakcje immunologiczne. Ale to nie znika szybko. Jeden z jego składników, znany jako DRP-Ara h2, jest odporny na trawienie. Całkowity rozkład przez organizm zajmuje ponad 24 godziny. W tym czasie pozostaje w stanie wiązać się z receptorami. Pozostaje aktywny.

Lekarze zbadali krew chłopca na obecność przeciwciał. Jest to standardowy test wykrywający uczulenie alergiczne. Wyniki były jasne. Po wlewie pacjent miał we krwi przeciwciała zarówno przeciwko Ara h2, jak i DRP-Ara-h2. Przeciwciała te powstają w odpowiedzi na alergen przedostający się do organizmu. Dane były zgodne z jedną hipotezą: reakcję wywołało niedawne spożycie orzeszków ziemnych przez dawców.

„Dane te są zgodne z hipotezą, że spożycie orzeszków ziemnych przez dawcę przed oddaniem krwi spowodowało reakcję na transfuzję u tego pacjenta” – zauważyli lekarze w swoim raporcie.

Kontrola dawców i biorców

Przypadek ten uwydatnia krytyczne, często pomijane skrzyżowanie medycyny transfuzyjnej i alergii pokarmowej. Reakcje alergiczne na transfuzję krwi są rzadkie, ale możliwe. Kiedy występują, przyczyna jest zwykle nieznana (idiopatyczna). Ten przypadek pokazuje, że historia żywności ma znaczenie.

Chłopiec nie wymagał dodatkowego leczenia poza wstępnym podaniem epinefryny. Jednak implikacje dla usług krwiodawstwa są znaczące. Lekarze doszli do wniosku, że badanie dawców krwi pod kątem niedawnego stosowania znanych alergenów może zapobiec przyszłym incydentom. Niezwykle istotne jest również jasne udokumentowanie alergii pokarmowych pacjentów poddawanych transfuzji.

Możliwe jest, że alergeny przeniesione przez produkty krwiopochodne na innych pacjentów spowodowały już reakcje, które pozostały niewyjaśnione i nie zostały zgłoszone.

Coraz więcej dowodów sugeruje, że taka bierna transmisja może być częstsza, niż nam się wydaje. Przed tym badaniem naukowcy wysunęli ten pomysł. Ten konkretny przypadek, w którym można zidentyfikować alergeny i potwierdzenie obecności przeciwciał, wzmacnia ten argument.

Transfuzję krwi traktujemy jako sterylną wymianę. Ale krew jest płynem biologicznym. Zawiera białka, przeciwciała i fragmenty tego, co zjadł dawca. Jeśli odbiorca ma ciężką alergię, nawet śladowe ilości alergenu, takiego jak DRP-Ara h2, mogą wywołać anafilaksję.

Diagnoza była jasna, gdy tylko zadano właściwe pytanie. Ale jak często o to pytamy? Jeśli ten przypadek jest wyjątkowy, to jest to ciekawostka medyczna. Jeśli jest to część szerszego obrazu, jest to nadzór nad zdrowiem publicznym. Chłopiec wyzdrowiał. Darczyńcy o tym zapomnieli. Pozostaje jednak pytanie: czy w tej chwili zachodzą inne ukryte reakcje?

попередня статтяBakterie wywołujące zapalenie przyzębia: ukryty związek z zwapnieniem zastawki aortalnej
наступна статтяPrzewidywanie pozostałości czarnych dziur: termodynamika fuzji