Fotograf ściga się z chmurami, aby uchwycić krwawy księżyc nad Morzem Południowochińskim

0

Malezyjski fotograf Tharuman Gnanamoorthy odbył w ostatniej chwili daleką podróż, aby udokumentować całkowite zaćmienie Księżyca 3 marca, zwane krwawym księżycem. Jego oszałamiające złożone zdjęcia ukazują niesamowite piękno całkowicie zaćmionego księżyca wschodzącego nad wschodnim wybrzeżem Malezji, co było możliwe dzięki niestrudzonemu planowaniu i krytycznej zmianie położenia na kilka godzin przed wydarzeniem.

Wyzwanie niebiańskiego czasu

W tygodniach poprzedzających zaćmienie Gnanamoorthy udoskonalał swój system podwójnego obrazowania, pracując jednocześnie jako pediatra. Kluczem było uchwycenie księżyca w pełnej fazie, kiedy cień Ziemi nadaje powierzchni Księżyca głęboki, krwistoczerwony odcień. Zależy to od dokładnego ustawienia słońca, ziemi i księżyca, a więc wydarzenia niebieskiego, które wymaga równie precyzyjnego przygotowania.

Gnanamoorthy starannie wybrał lokalizacje za pomocą narzędzi takich jak Google Earth i Photopills, początkowo skupiając się na zachodnim wybrzeżu Malezji. Jednak pogarszająca się pogoda zmusiła go do porzucenia pierwotnego planu i podróży ponad 500 kilometrów na północ, na wschodnie wybrzeże w pobliżu Kota Bharu, w nadziei na jaśniejsze niebo nad Morzem Południowochińskim.

Decyzja w ostatniej chwili, siedmiogodzinna podróż

„W obliczu tej niepewności podjąłem w ostatniej chwili decyzję o podróży po kraju” – wspomina Gnanamoorthy. Ściganie się z zachodem słońca oznaczało siedmiogodzinną jazdę bez utraty rytmu. Musiał przybyć przed zmierzchem, aby zabezpieczyć punkt obserwacyjny i ustawić swój bezlusterkowy aparat Sony A7 III z obiektywem 300 mm, a także inteligentny teleskop Seestar S50.

Chwila przejrzystości

Gnanamoorthy zatrzymał się na plaży Pantai Pak Amat, mając nadzieję na czysty horyzont. Ale księżyc wzeszedł za ścianą chmur. Gdy szczyt całości zaczął się oddalać, chmury się rozwiały, odsłaniając zaćmiony dysk księżycowy, skąpany w upiornym pomarańczowo-czerwonym świetle.

„To był niesamowity moment” – wspomina Gnanamoorthy. „Przez chwilę po prostu tam stałem, oszołomiony. Potem instynkt wziął górę”. Płynnie przełączał się między aparatem bezlusterkowym do fotografowania z nawiasem a inteligentnym teleskopem do nagrywania filmów w formacie RAW.

Ustawienie historyczne

Gnanamoorthy połączył obrazy w programach Adobe Photoshop i Lightroom, aby stworzyć uderzające kompozycje, które uchwyciły przemianę księżyca z szkarłatnego w srebrny.

Co ciekawe, sama plaża ma znaczenie historyczne jako miejsce lądowania wojsk japońskich podczas II wojny światowej. Gnanamoorthy sfotografował później znajdujący się tam pomnik, uchwycając rdzeń Drogi Mlecznej wznoszący się nad tą samą linią brzegową.

Zaangażowanie i umiejętność adaptacji fotografa dowodzą, że uchwycenie rzadkich zjawisk na niebie wymaga nie tylko umiejętności technicznych, ale także chęci dążenia do przejrzystości wbrew wszelkim przeciwnościom.